T-34/76 Model 1942 (AFV Club 1/35)
#31
Po odpowiedniej gimnastyce szyi, to tak. Skosy ścian wieży powodują, że trzeba się trochę postarać by jakiś detal dojrzeć. Zrobienie zaś sensownych zdjęć to już w ogóle wyczyn.
God created Arrakis to train the faithful.
Odpowiedz
#32
Ostatnie robótki przez zamknięciem kadłuba, czyli instalacji tylnej płyty pancerza.
Usunąłem imitacje śrub z klapy i przewierciłem je na wylot. W płycie kadłuba usunąłem oryginalne mocowanie klapy (były o wiele za grube) i zrobiłem nowe z pasków polistyrenu 0.25mm.

[Obrazek: WP_20140505_22_47_36_Pro_zps1f60a7fa.jpg]

[Obrazek: WP_20140505_22_47_55_Pro_zps223fde91.jpg]

Na zdjęciach powychodziły jeszcze jakieś paprochy do usunięcia.
God created Arrakis to train the faithful.
Odpowiedz
#33
Potęga Sowieckiej myśli technicznej przekracza moje zdolności poznawcze... Jak była mocowana lina holownicza? Instrukcja sugeruje, że leżała "na żywioł na błotniku, co jest nieco dziwne.
God created Arrakis to train the faithful.
Odpowiedz
#34
Pod zbiornikiem był wspawany kawał pręta i o niego zaczepiano linę.
Odpowiedz
#35
Ok. Mogę wspawać coś takiego. A z przodu błotnika? Za krótka jest by haków na przedzie kadłuba sięgnąć, a po drodze są jedynie skrzynki i ostrogi lodowe z mocowaniami.
God created Arrakis to train the faithful.
Odpowiedz
#36
Na przodzie błotnika zazwyczaj było takie prostokątne ucho z drutu.
Odpowiedz
#37
Model w zasadzie skończony. Pomalowałem wstępnie wewnętrzne części włazów, które będą na dalszych etapach malowania zamaskowane. Pozostały zbiorniki paliwa i kratki wentylacyjne. Koła psiknięte Surfacerem 1200 i przyłożone na sucho do zdjęcia.

Gęsi AFV Club nadają się do jednorazowego złożenia bez poprawek, inaczej rozpadają się co doprowadza do szewskiej pasji i słów nieparlamentarnych. Friule w drodze na odsiecz.

Niestety front prac padł ze względu na wypowiedzenie umowy o współużytkowanie ciała przez triceps lewego ramienia i co najmniej dwa tygodnie wszelkie precyzyjne robótki idą w odstawkę.

A tak to wygląda na dziś:

[Obrazek: _DSC9111_zps59abf7b9.jpg]

[Obrazek: _DSC9110_zps99899644.jpg]

[Obrazek: _DSC9109_zpse919abbd.jpg]

[Obrazek: _DSC9108_zps74dd0ce5.jpg]

[Obrazek: _DSC9107_zpsedaef4ae.jpg]

Blaszki to wyrób Orange Hobby i mówiąc szczerze po Aberach i Voyagerach mam mieszane uczucia. Ot takie bez szału.

Pozoranci do umieszczenia obok czołgu (jeden siedzący na włazie wieży i drugi stojący i zamykający klapę przekładni:

[Obrazek: _DSC9112_zps23445a77.jpg]

To tyle na dziś. Uwagi mile widziane.

PS. Zastanawiam się nad dorzuceniem piły lewą burtę - ten model czołgu tak miał?
God created Arrakis to train the faithful.
Odpowiedz
#38
Lecz kontuzje i maluj bo dobrze wyglada na tym etapie.
Odpowiedz
#39
Czekam wiec na postęp po uzyskaniu sprawności manualnej.
Krzysiek
Czołgi - pancerna pięść armii.
Odpowiedz
#40
Bratanki z Magyarországu czyli Friule ATL-09 przybyły na odsiecz. Ręka na chodzie.
Back to the front!
God created Arrakis to train the faithful.
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  T 34/85 model 1944 Dragon 1/35 Jacek Cieślak 50 44,475 19-05-2016, 20:52
Ostatni post: Krzysztof Bartyzel
  Sd. Kfz. 231 (8 Rad) - AFV Club bartek72 69 76,573 08-03-2016, 21:28
Ostatni post: Bartek K
Tongue Churchill Mk.VI / AFV Club / 1:35 Aleksander Janas 45 46,046 15-12-2015, 20:45
Ostatni post: Mirek66
  Hetzer late 1:35 Eduardo+ Aber i Rb-model Robert C 1 2,855 01-05-2015, 08:48
Ostatni post: Panzer Machine
  Sd.Kfz. 251/3 Ausf. D - AFV Club 1/35 Krzysztof Bartyzel 88 94,869 04-07-2014, 22:11
Ostatni post: Krzysztof Bartyzel

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości