Budowa modelu czołgu od A do Z
#46
Tak, chodziło mi o ten nadmiar kleju. Cool

Schurzeny miały chyba nawet 5 mm, ale ręki sobie nie dam uciąć.

Do gąsienic polecałbym Tamiya Limonene Cement - Extra Thin:

http://www.martola.com.pl/pl144/produkty...extra_thin

albo odpowiednik Mr. Hobby (który ja mam):

http://www.martola.com.pl/pl144/produkty...imone_type

Jest znacznie rzadszy, świetnie wnika w szczeliny, po wyschnięciu nadmiaru prawie go nie widać. Te kleje mają też odmiany nieperfumowane (bez zapachu cytryny), ale szczerze powiedziawszy nie polecam - ja po sesji klejenia gąsienic takim śmierdzielem byłem bliski narkotycznym wizjom, a tym zapachowym jakoś się udawało bez przygód.
Odpowiedz
#47
(01-05-2014, 11:25)bartek72 napisał(a): Tak, chodziło mi o ten nadmiar kleju. Cool

Jest znacznie rzadszy, świetnie wnika w szczeliny, po wyschnięciu nadmiaru prawie go nie widać. Te kleje mają też odmiany nieperfumowane (bez zapachu cytryny), ale szczerze powiedziawszy nie polecam - ja po sesji klejenia gąsienic takim śmierdzielem byłem bliski narkotycznym wizjom, a tym zapachowym jakoś się udawało bez przygód.

Bartek bo klej słuzy do klejenia a nie do wąchaniaBig Grin
posiedź ze 2godz. z CA to od oparów łezka się w oku kręciTongue
Odpowiedz
#48
(01-05-2014, 15:52)Sławek Małysek napisał(a):
(01-05-2014, 11:25)bartek72 napisał(a): Tak, chodziło mi o ten nadmiar kleju. Cool

Jest znacznie rzadszy, świetnie wnika w szczeliny, po wyschnięciu nadmiaru prawie go nie widać. Te kleje mają też odmiany nieperfumowane (bez zapachu cytryny), ale szczerze powiedziawszy nie polecam - ja po sesji klejenia gąsienic takim śmierdzielem byłem bliski narkotycznym wizjom, a tym zapachowym jakoś się udawało bez przygód.

Bartek bo klej słuzy do klejenia a nie do wąchaniaBig Grin
posiedź ze 2godz. z CA to od oparów łezka się w oku kręciTongue

E tam! Pamiętam do dziś zapach utwardzacza do żywicy (ponad 20 lat temu) - tego nic nie pobije! Confused
Odpowiedz
#49
(01-05-2014, 16:12)bartek72 napisał(a):
(01-05-2014, 15:52)Sławek Małysek napisał(a):
(01-05-2014, 11:25)bartek72 napisał(a): Tak, chodziło mi o ten nadmiar kleju. Cool

Jest znacznie rzadszy, świetnie wnika w szczeliny, po wyschnięciu nadmiaru prawie go nie widać. Te kleje mają też odmiany nieperfumowane (bez zapachu cytryny), ale szczerze powiedziawszy nie polecam - ja po sesji klejenia gąsienic takim śmierdzielem byłem bliski narkotycznym wizjom, a tym zapachowym jakoś się udawało bez przygód.

Bartek bo klej słuzy do klejenia a nie do wąchaniaBig Grin
posiedź ze 2godz. z CA to od oparów łezka się w oku kręciTongue

E tam! Pamiętam do dziś zapach utwardzacza do żywicy (ponad 20 lat temu) - tego nic nie pobije! Confused

no Big Grin ale gorsze było dla mnie szlifowanie po wyjęciu z formy..
do dzisiaj jak obrabiam dłużej żywicę to dostaję wysypkiUndecided
a to już minęło 30 lat
Odpowiedz
#50
Aj tam. On i tak czysto skleja. Już co nieco modeli nalepiłem, ale czysto to za diabła nie umiem. A mam i revela z igłą, i tą zieloną i białą tamiyę.
Odpowiedz
#51
Obiecana (i zapomniana) fotka

[Obrazek: 39454-728x433.jpg]

Skombinuj sobie jakiś hosting do zdjęć (polecam photobucket), bo nie dość, że się niewygodnie ogląda to co wrzucasz, to chyba zaraz Ci się miejsce skończy.
Odpowiedz
#52
Witam , dzięki za zdjęcie tej czwórki.
Zdjęcia jak na razie robię aparatem z telefonu NOKIA 95 ma opcję zbliżeniową. Cały czas coś kombinuję aby zdobyć normalny aparat z zbliżeniową opcją . Zdjęcia zrobione przetwarzam za pomocą Image Tuner na zdjęcia o mniejszej pojemności i takie wrzucam aby zajmowały jak najmniej miejsca na dysku.
Czy jest jakiś limit z ilością zdjęć w całym temacie , czy tylko w pojedynczym wpisie ?
Pozdrawiam
Arnii
Odpowiedz
#53
Witam wszystkich ,
Przepraszam za przestój ale mam problemy zdrowotne , z którymi powoli sobie radzę . Jak tylko będę mógł wkrótce wrócę do tematu i dalej będę kontynułował. Pozdrawiam wszystkich.
Arni
Odpowiedz
#54
Witam wszystkich po tak długiej przerwie. Ilość wyświetleń mojego tematu - relacji z budowy modelu mnie zaskoczyła i jednocześnie bardzo mnie cieszy oraz bardzo motywuje do dalszego działania. Jak wcześniej pisałem problemy zdrowotne mnie blokowały , tak to czasami bywa z tym naszym zdrowiem że bardzo by się chciało a nie da rady. Ja postaram się to zmienić aczkolwiek nie będzie lekko , model czeka na dalsze prace cierpliwie a ja dzień w dzień czekam dnia aż rozpocznę prace malarskie , dodam że to najcięższy temat /zadanie dla mnie bo z tym mam największe problemy ale na szczęście jest tu sporo dobrych dusz co podpowiedzą co i jak. Pozdrawiam wszystkich miłośników modelarstwa . Do zobaczenia wkrótce z dalszą relacją z budowy modelu.
Pozdrowienia z Gdyni
Arni
Odpowiedz
#55
Witam , jestem , żyję i postaram się coś wrzucić w niedługim czasie .
Pozdrawiam serdecznie
Arni
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wycinanie fragmentów modelu Tomasz Hejmo 4 8,524 29-07-2012, 21:35
Ostatni post: stary

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości