Mark IV "Male", Takom, 1:35
#1
Z racji, że ostatnio mam dosyć dużą wenę modelarską oraz czas (dobrze go organizuję) postanowiłem dołączyć do konkursu. Szanse na ukończenie modelu w terminie są całkiem realne, także zapowiada się niezła zabawa i ciekawe doświadczenie z dosyć nietypowym modelem pojazdu.

[Obrazek: IMG_0206.jpg]

Model, z którym zdecydowałem się wystartować, to zakupiony raptem miesiąc temu (w sumie jeszcze nowość na rynku) wyrób firmy Takom. A konkretnie jeden z pierwszych czołgów na świecie (użytych w boju), czyli brytyjski Mark IV "Male". Męski, bo posiadający duże działa po bokach. Wersja "żeńska" posiada karabiny. Recenzje oraz inbox znajdziecie w poniższych linkach:
>>> http://www.perthmilitarymodelling.com/re...008-9.html
>>> http://www.armorama.com/modules.php?op=m...t&id=10625
>>> https://www.youtube.com/watch?v=19h8Si9gZx8

O ile sama bryła pojazdu jest prosta i jej montaż nie sprawi problemów, to niezła zabawa szykuje się z gąskami (460 części na jedną gęś !). Ale nie takie rzeczy się robiło Cool
Modelik sprawia całkiem fajne wrażenie jak na I rzut oka. Części wyglądają na ładnie odlane, śladów łączenia form praktycznie nie ma. Więcej na ten temat będę mógł napisać naturalnie po sklejeniu modelu. Oprócz dobrze prezentujących się w ramkach części oraz gąsek, w zestawie znajdziemy także: mały akrusik blaszek, łańcuszek oraz aluminiowe lufki.
Na tę chwilę jeszcze nie podjąłem decyzji co do malowania. Ale jedno jest pewne, będzie co syfić i zalewać washem Big Grin
Odpowiedz
#2
Czekałem na warsztat z tym modelem. Malowanie będziesz robił któreś z pudełkowych czy masz coś na oku?
Odpowiedz
#3
Przyznam, że jestem nieco zaskoczony twoim wyborem - pozytywnie oczywiście.
Odpowiedz
#4
Zakończyłem wstępną analizę dokumentacji oraz zawartości ramek. Model w zasadzie będzie robiony techniką "spudła". Istnieje możliwość wykonania otwartych drzwi w obu sponsonach i zaprezentowania "wnętrzności" 6-funtowych działek. W związku z tym, jeden sponson wykonam z otwartymi drzwiami, a drugi z zamkniętymi. Tak jak pisałem, odnośnie malowania jeszcze nie podjąłem decyzji, ale malowanie pudełkowe bardzo mi się podoba (te biało czerwone pasy fajnie wyglądają). W każdym razie wszelkie propozycje mile widziane Shy Na pewno mój model będzie miał tę beleczkę:

[Obrazek: Mark_IVTank_With_Unditching_Beam1917.jpg]
źródło: wikimedia.org

Działanie tej belczki widać w 20 minucie poniższego ciekawego filmu:



Pytanie: czy słyszał ktoś o metalowych zamiennikach karabinów Lewisa, które w tym "czołku" występują w licznie 3 sztuk? Te zestawowe po bliższym przyjrzeniu się jakoś szału nie robią... Undecided

Cytat:Malowanie będziesz robił któreś z pudełkowych czy masz coś na oku?
Odpowiedź powyżej.
Cytat:Przyznam, że jestem nieco zaskoczony twoim wyborem - pozytywnie oczywiście.
Osobiście uważam, że każdy modelarz zajmujący się pancerką powinien mieć w gablotce model tego wyjątkowego czołgu Cool
Odpowiedz
#5
Duże wyzwanie weatheringowe będzie, ale jak zawołasz to pomożemy :)
Odpowiedz
#6
(03-01-2015, 21:27)Robert P. napisał(a): Pytanie: czy słyszał ktoś o metalowych zamiennikach karabinów Lewisa, które w tym "czołku" występują w licznie 3 sztuk? Te zestawowe po bliższym przyjrzeniu się jakoś szału nie robią... Undecided
Jest tego trochę:
Wersja mini
Lion Marc i to samo od Passion Models
Jeżeli potrzebujesz czegoś większego to
MR Modellbau
i znacznie lepsze
Magic Models
A jeżeli nie chcesz wspierać przemysłu modelarskiego naszych odwiecznych wrogów, to jest jeszcze
Aber
Mam nadzieję, że trochę pomogłem Big Grin

A model mam. Jeszcze w pudełku, ale jeżeli prace nad kontenerem skończą się sukcesem zabieram się za lepienie Takomowego pieroga ale w wersji żeńskiej Wink
Odpowiedz
#7
Tomek: zdecydowanie warto będzie tu poszaleć Big Grin
Janusz: chyba wezmę lufy Jadara, bo ściągać je z zagranicy się nie opłaci...
Odpowiedz
#8
Nie tyle warto poszaleć, co, ze względu na charakterystyczny układ jezdny, niemożliwym jest zrobienie go na czysto Tongue
Odpowiedz
#9
Myślę, że do tematu brudzenia wrócimy najpóźniej pod koniec lutego. A w międzyczasie dobra nowina: będą konieczne małe przeróbki on wewnętrznej strony sponsona Dodgy Jeżeli oczywiście drzwi zrobię otwarte.
Odpowiedz
#10
No, nie powiem - zaskoczenie duże.
Ale ten dywan to już gdzieś, kiedyś w jakimś warsztacie widziałem Wink
Odpowiedz
#11
No zdjęcia czegokolwiek z dywanem w tle, to mi się jednoznacznie kojarzą. Big Grin Na inboxie nie wiele widać. Będę podpatrywał co Ci wyjdzie z tego modelu. Wink
Gimme glue, gimme wire, gimmie that which I desire!! Big Grin
Odpowiedz
#12
Z tym dywanem, to chyba jakaś zmowa Tongue Dobra, zajmijmy się poważnymi sprawami. Gdyby ktoś poszukiwał dobrych fotek oryginału (a ciężko o nie), to polecam poniższe linki:
>>> http://svsm.org/gallery/mkIV
>>> http://svsm.org/gallery/mkIV_br
Inne linki (gdyby ktoś znał) - mile widziane Rolleyes

Na razie model zacząłem symbolicznie. Zmontowałem kawałki kadłuba ("romby" później) i popracowałem nad rejonem, gdzie znajduje się jeden z karabinów. Najpierw fotki, a potem opis tego, co było do poprawy.

[Obrazek: IMG_0206.jpg]
[Obrazek: IMG_0207.jpg]
[Obrazek: IMG_0208.jpg]
[Obrazek: IMG_0209.jpg]

Generalnie spasowanie całkiem ok, ale trzeba dobrze pilnować, by wszystko było pod właściwym kątem. Także zapowiada się niezła zabawa przy montażu sponsonów... Musiałem trochę poszpachlować i poszlifować, by było jak w oryginale. Niektóre blachy są łączone kątownikiem od wewnątrz, a inne od zewnątrz. I trzeba to uwzględnić montując poszczególne elementy bryły kadłuba. Na zdjęciach będzie widać , co mam na myśli. Ta biała wstawka w rogu to efekt mojej nieuwagi. Uzbroiłem nożyk w nowe ostrze i za mocno nacisnąłem. Ale po pomalowaniu nikt nie zauważy Big Grin Na koniec chcąc mieć pewność, że szpachlowanie i szlifowanie dało efekt nawiązujący do rzeczywistości, nałożyłem surfacer z puszki (genialny wynalazek na tego typu sytuacje). Także nie dziwcie się tym "zabrudzeniom".

[Obrazek: Mark_IV_tank.jpg]
źródło: wikimedia.org

Jeżeli chodzi o karabiny, to już zamówiłem (Aber).
Odpowiedz
#13
Robercie zdjęć tego typu czołgu jest cała masa ,problem polega tylko na tym że poszczególne egzemplarz różniły się drobnymi detalami .
A zdjęć z góry to jak na lekarstwo .
Można dostać pomieszania z poplątaniem ,dlatego warto trzymać się jednego konkretnego egzemplarza muzealnego .
I niech Cię nie zwiodą budowane repliki bo to to dopiero roszada .
A model naprawdę fajny i z chęcią Ci pokibicuje .
A żeby nie było Ci smutno to na pocieszenie napiszę że też obecnie siedzę i dzióbię gąski z tym że do Mark I Big Grin
Odpowiedz
#14
Kusisz mnie swoją relacją. Jak nie będę malował sznejdera w weekend to chyba rozgrzebię swojego Marka Big Grin
Odpowiedz
#15
Generalnie budowę tego modelu można podzielić na 4 etapy:
1. Środek z przedziałem załogi,
2. Boki (romby),
3. Sponsony z działami,
4. Gęsi (chyba zamówię gotowce...).

Etap 1 w zasadzie jest zakończony. Poprawiłem to i owo, a teraz zabieram się za układ jezdny, czyli "romby". Generalnie jak na razie model skleja się całkiem przyzwoicie. Nie ma tak, że coś mocno odstaje i trzeba to siłowo prostować. Albo, że konieczne jest ostre szlifowanie. W zasadzie model typu wytnij z ramki i przyklej (oczywiście po usunięciu śladów łączenia z ramką). Tutaj pozdrowienia dla posiadaczy modelu "Marka" firmy Emhar Cool Troszkę szpachlą się musiałem wspomagać w niektórych miejscach. Ale tak jak napisałem, jest OK. Z porównaniem jakościowym do jakiejś innej firmy jeszcze się wstrzymam. Jedno jest pewne: trzeba dobrze pilnować łączenia większych elementów. Chodzi o to, czy kątownik mocujący je był od wewnątrz, czy nie. W poprzednim poście podałem przykład.

No to popatrzmy, co się zmieniło na górze kadłuba od ostatniego razu (powód tych "zabrudzeń" od surfacera już znacie...):

[Obrazek: IMG_0225.jpg]
[Obrazek: IMG_0226.jpg]
[Obrazek: IMG_0229.jpg]

Były drobne problemy ze skrzynką z tyłu. Pomimo starań pojawiały się szczeliny, które ostatecznie uzupełniłem rozrzedzoną szpachlówką. Dodatkowo do zrobienia były:
>>> spaw na tłumiku, widać go na tej fotce,
>>> jeden z włazów do zrobienia od podstaw, na stronie z inboxem jest to wyjaśnione, ja wstawię tylko obrazek porównawczy:

[Obrazek: bez_tytu_u.png]
źródło: http://www.perthmilitarymodelling.com/re...008-9.html

Naprawdę, odnaleźć dobre zdjęcie góry kadłuba... Undecided Popatrzmy jeszcze na tył, gdzie do korekty był tylko jeden uchwyt. Całkiem fajne detale, nawet te żaluzje mało toporne. Dziwi mnie trochę konstrukcja w postaci tych ukośnych płyt...

[Obrazek: IMG_0227.jpg]
[Obrazek: IMG_0228.jpg]

Celowo umieszczam takie zdjęcia w nadziei, że być może ktoś wtajemniczony wypatrzy jakiś babol i coś zasugeruje Rolleyes

Na koniec mała przymiarka:

[Obrazek: IMG_0220.jpg]
[Obrazek: IMG_0221.jpg]
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  T29E3/Takom 1:35 Simo 6 5,354 23-11-2017, 08:49
Ostatni post: Jacek Cieślak
  Škoda PA-II „Želva” - Takom Konrad Mateusz Ciba 1 2,431 07-07-2016, 18:50
Ostatni post: JanuszF
  Beute tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli teutoński pierożek ;) JanuszF 112 113,505 22-10-2015, 22:33
Ostatni post: JanuszF
  WWI heavy tank Mark IV Tadpole, czyli "Kijanka" 1/35 Takom JanuszF 12 15,421 20-09-2015, 23:48
Ostatni post: JanuszF
  Czołg Brytyjski Mark I / IV 1:35 Emhar & od podstaw Andrzej Godlewski 33 31,887 04-09-2014, 21:22
Ostatni post: Krzysztof Bartyzel

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości