Beute tank MK. IV "Female", Takom 1/35, czyli teutoński pierożek ;)
#1
Ponieważ rozpocząłem prace malarskie nad Schneiderem i zapewne niezbędne będą przerwy technologiczne, więc aby się w międzyczasie nie nudzić staruję z następnym projektem.
Wybór padł na wytwór firmy Takom, brytyjski czołg Mark IV w wersji "żeńskiej".
[Obrazek: 2009_zpsjmu8auwk.jpg]

O wyborze tego modelu zadecydowały 2 czynniki: po pierwsze Robert P już ma go na warsztacie i będę mógł korzystać z owoców jego pracy Big Grin, oraz duża ilość drobnych elementów. Masa kółeczek i gąsienice które należy wykonać z 1000 elementów Confused. Myślę, że to będzie dobry przerywnik w pracy nad Schneiderem Big Grin
Z tym modelem wchodzę na wyższy poziom modelarstwa, ponieważ dokupiłem do niego aftermarkety w postaci lufek Abera.
[Obrazek: cva5vauofgwt8jbyjy6h_zpsezpptocc.jpg]
Tak wygląda zawartość pudła. Niestety dywanu nie posiadam Sad ale myślę, że i tak nie wiele widać Tongue
[Obrazek: P1030091_zpsl17fgnhp.jpg]
Dokładny inboks modelu można zobaczyć pod adresem
http://www.perthmilitarymodelling.com/re...008-9.html

Posiadam również taką literaturę
[Obrazek: mkiv_workshopmanual_zpsnshprybt.gif] [Obrazek: tg1003_zps3fkt8beo.gif] [Obrazek: tg1004_zps9rlrk8ga.gif]

Mam zamiar wykonać go w malowaniu pudełkowym, czyli pojazd zdobyczny o nazwie własnej Annchen z 12 Abteilungu.
Odpowiedz
#2
zastój w temacie bo gąsienice się składają? Tongue
Odpowiedz
#3
No tak jakby Wink
Nie miałem wyjścia. Robert uprzedził mnie i kupił od Grzegorza nowe jednoelementowe gąsienice. Stwierdziłem, że spróbuję skleić swoje zanim do Niego przyjdą pocztą nowe Big Grin
W końcu to tylko 1 tysiąc elementów Tongue
[Obrazek: MK1_zpsuj10jqdi.jpg]

Przy okazji powycinałem kółka. Kolejne 200 elementów.
[Obrazek: MK2_zpscdwlo05d.jpg]

I teraz mam już z górki. Zostały mi już większe elementy. Tak wygląda przeniesienie napędu w MK IV
[Obrazek: MK3_zps1tu5kuz6.jpg]
Tego oczywiście nie będzie widać po sklejeniu. Ale pomyślałem sobie, że mogę trochę przy okazji potrenować malowanie Big Grin

I taka fotka poglądowa. Gąska jest za długa, bo kółka nie założone.
[Obrazek: MK4_zpsi72azt8j.jpg]

Najnudniejsza część pracy za mną.

Przejrzałem również materiały zdjęciowe. W 2 części Beute Tanków Rainera Strasheima na str 128-129 znalazłem 4 fotki Annchen. Zostały wykonane już po utraceniu tego pojazdu przez Niemców.

[Obrazek: 004_zpsa7bvkxxw.jpg]
[Obrazek: 003_zpsj9gpzcvz.jpg]
[Obrazek: 001_zpsm5ukmvuv.jpg]
[Obrazek: 002_zpsla3nbklj.jpg]
Widać pewne różnice w stosunku do tego co proponuje Takom. Np wewnętrzne uchwyty holownicze mocowane są do pokrywy łożyska koła napędowe.

Model dość dobrze pasuje do planów fabrycznych, więc wygląda na to, że Takom opracował swoją miniaturę opierając się o tę dokumentację. Niestety nie wszystkie pojazdy uwiecznione na fotkach pasują do planów Big Grin
Odpowiedz
#4
i jak idzie? :)
Blog / Facebook
-----------------------
Silesia Modelcraft

-----------------------
Galeria:
Pojazdy: PzKpfw 35(t) | Carro Armato L6/40
[url=http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=2344][/url]
Odpowiedz
#5
Właśnie. Ciekawe jestem, jak spasowane są sponsony. Czy pasują do kadłuba,czy nie do końca.
Odpowiedz
#6
Sponsony są nieźle spasowane, ale trzeba uważać przy montażu, bo składają się z 5 elementów + drzwiczki pod sponsonami składające się z 3 elementów. Trzeba trochę nitów usunąć z kadłuba, ponieważ jest on dostosowany do wersji męskiej. Jeszcze nie przyklejałem, ale wygląda na to, że trzeba będzie tylko ramkę na drzwiczki trochę podszlifować, lub otwór na sponsony w burcie kadłuba. Big Grin

Czołg mam w 80% wycięty z ramek i zmontowany w moduły, więc relacja z budowy powinna przebiegać dość sprawnie. Niebawem ruszę z dalszą relacją, a narazie możecie zapoznać się z rysem historycznym pojazdu Wink
Najpopularniejszym pojazdem używanym przez kajzerowskie wojska pancerne podczas IWŚ był Mark IV. Pojazdy były pozyskiwane od Brytyjczyków, następnie przechodziły remont i były wcielane do teutońskiej armii. Remonty były konieczne, gdyż pojazdy nie były nowe Wink , a na dodatek posiadały już bogatą przeszłość bojową. Jednym z takich pojazdów była "Ännchen".
Rzeczony panzerwagen trafił na wyposażenie Abt. 12 jako Wagen 107 "Ännchen". Dowódcą tego pojazdu został Lt. Burkhart. 1 czerwca Abt. 12 wspierał natarcie niemieckiej piechoty podczas walk o „Fort de la Pompelle”. O 5.30 Ännchen wraz z piechotą opanowała pierwszą linię okopów. Następnie kampfwagen posuwał się naprzód nie napotykając większego oporu, aż do osiągnięcia przedpola Fortu de la Pompelle, gdzie dostał się pod intensywny ostrzał artyleryjski, skutecznie koordynowany przez nieprzyjacielski aeroplan. Wówczas Burkhard podjął decyzję o ewakuacji pojazdu z obszaru znajdującego się pod ostrzałem. Kiedy załoga przygotowywała się do wykonanie tego manewru, nastąpił francuski kontratak. Dowódca wydał rozkaz wymontowania 3 kmów w celu odparcia kontrataku i osłony pojazdu. Kiedy niemiecka piechota zaczęła rejterować, Burkhardt (wówczas już ranny) nie miał wyboru i został zmuszony do porzucenia Ännchen i wycofania się wraz z załogą. O zmierzchu udało im się dotrzeć do własnych okopów. Niestety uszkodzony tankwagen dostał się w ręce nieprzyjaciela. O zaciętości walk może świadczyć fakt, że załoga Ännchen opróżniła około 500 magazynków :!:
W późniejszym okresie Ännchen stała się popularnym celem wycieczek, dzięki czemu została uwieczniona na kilku fotkach.
Znalazłem jeszcze jedno zdjęcie Ännchen w internecie.
[Obrazek: mkiv_5_zpsvksqfbaq.jpg]
Bardzo fajnie, bo na żadnym z poprzednich nie było widać przodu pojazdu Big Grin

Kolejne zdjęcie znalazłem w książce "German Panzers 1914 –18" Stevena Zalogi wydawnictwa Osprey. Opublikowana tam też jest fotka wcześniej znaleziona przeze mnie w internecie.
[Obrazek: annchen6_zps5fywqmhk.jpg]
Odpowiedz
#7
Wczoraj miałem zamiar zlepić już jeden romb, ale po zabraniu się do tego postanowiłem, wbrew zaleceniom instrukcji, rolki przyłapać klejem. I zajęło mi to prawie cały wieczór. Potem nie czułem się na siłach już go skleić. Jest to model w którym wiele części jest klejonych na styk i trzeba temu procesowi poświęcać wiele uwagi, żeby nie popsuć geometrii elementów Confused
Zanim położyłem się spać to jeszcze ostrogi do gąsienic sobie wyszlifowałem :mrgreen:
Myślę, że tym razem już naprawdę najnudniejsza część za mną Big Grin
[Obrazek: MK5_zpscjmsm0vq.jpg]
Odpowiedz
#8
Coś tam dalej dłubię Shy

Pokleiłem boki. Najpierw, przed montażem kół, należy rozwiercić wiertłem 1,4 mm otwory pod osie, a następnie trzeba powkładać kółeczka w odpowiednie dziurki. Wink
[Obrazek: MK6_zpspsm6yqbm.jpg]
A potem zrobić taką "kanapkę". Jak widać należy dobrze się zaopatrzyć w klamerki Big Grin

[Obrazek: MK7_zps6oi1lkz0.jpg][/quote]

Na górze elementy przed poprawką, a na dole poprawione.
Na zewnętrznej stronie rombów wymieniłem śrubki na dolnych kątownikach. Ledwo to widać Big Grin
Obróciłem również o 180 stopni uchwyt z uchem do mocowania szekli, gdyż Ännchen tak własnie miała.
[Obrazek: MK8_zpsgtsvmw9q.jpg]

Po wewnętrznej stronie dodałem pokrywy otworów inspekcyjnych, gdyż Takom o nich zapomniał. W zasadzie oprócz tego okrągłego reszta też będzie niewidoczna :haha:
I przeniosłem uchwyt holowniczy na pokrywę łożyska koła napędowego. Taką modyfikację również Ännchen posiadała. Szkoda, że Takom nie wykonał pokryw jako oddzielne elementy, wiele wozów było tak skonfigurowanych.
[Obrazek: MK9_zpsz6i6pk3s.jpg]

No i jeszcze zbliżenie na to, co zrobiłem
[Obrazek: MK10_zpscfzicait.jpg]
[Obrazek: MK11_zpscmcrvk42.jpg]

A tak to na oryginale wyglądało
[Obrazek: IMG_3648.jpg]
Odpowiedz
#9
Teraz zabrałem się za kadłub. Na początek przednie płyty.
Takom źle rozmieścił środkowe nity, powinny być w jednej linii z bocznymi. Spłaszczyłem również 2 nity pomiędzy uchwytami, ale tutaj nie mam 100% pewności, czy tak powinno być. I w zasadzie nie warto było się nad tym zastanawiać, bo okazało się, po przyklejeniu zaczepu holowniczego, że praktycznie nic nie widać. Dodgy
W zasadzie najistotniejsza poprawka to zaszpachlowanie i zaokrąglenie połączenia przednich płyt.
[Obrazek: MK12_zps2jbgvbyh.jpg]
Tak to wygląda na oryginale z Aberdeen.
[Obrazek: IMG_3669.jpg]

Następnie zabrałem się za szoferkę Wink. Tutaj trochę więcej istotnych poprawek naniosłem.
Pomocna mi w tym była relacja z budowy modelu Marka autorstwa RobertaP.
[Obrazek: MK13_zpspdufpfsq.jpg]

Właśnie kończę dach i myślę, że jutro zrobię tył, tym sposobem kadłub będę miał zamknięty Big Grin
Odpowiedz
#10
Działaj działaj Panie, ciekawy jestem jak go pomalujesz.
Odpowiedz
#11
Widzę, że wzorujesz się na czyimś wątku Cool Te otwory od spodku moim zdaniem nie są warte zachodu, jeżeli tam będzie kilka ton błota.
Odpowiedz
#12
Robert P. napisał(a):Widzę, że wzorujesz się na czyimś wątku Cool Te otwory od spodku moim zdaniem nie są warte zachodu, jeżeli tam będzie kilka ton błota.
Wcale tego nie ukrywam, czerpię z niego natchnienie Wink
Tak naprawdę, to większość przeróbek w tym modelu jest niezauważalna, w zasadzie robię je tylko aby opóźnić chwilę w której będę musiał zabrać się za malowanie Angel

Dzięki Wam za przychylne słowa Shy

Działam dalej Big Grin
Popracowałem trochę nad dachem. Tutaj ujawnił się największy błąd w modelu, za mały właz, który "głemboko" zwaloryzowałem Big Grin
[Obrazek: MK14_zpsj6ktzodp.jpg]
W internecie mało jest zdjęć tych elementów. Najbardziej przydatne okazały się fotki opublikowane w pierwszej części Beute Tanków. Znajduje się tam walkaround Brukselskiego MK.IV.

Potem zabrałem się za tył. Niewiele tutaj było do poprawy Shy
[Obrazek: MK15_zps4lg1turm.jpg]
Nakrętki wymieniłem ponieważ w tym miejscu wystąpiło duże przesunięcie formy i łatwiej mi było usunąć stare, zeszlifować płytę i nakleić nowe.
Tak tył wygląda w oryginale na MK. IV w Aberdeen.
[Obrazek: IMG_3647.jpg]
Zdjęcie pochodzi z tej galerii http://svsm.org/gallery/mkIV
Brakuje jeszcze dwóch płyt i fototrawień, ale nakleję je dopiero po pomalowaniu tyłu podkładem.
Dzisiaj lepię płyty kadłuba do kupy Big Grin
Odpowiedz
#13
Nie chciałbyś go sprzedać...? Wink No i jestem głęboko zawiedziony pierwszeństwem aktualizacji u konkurencji..
Odpowiedz
#14
Nie Tongue Jeszcze mnie nie znudził Big Grin
Aktualizacje robię w tym samym czasie. Dzisiaj mi internet rwie (burze chodzą po okolicy, a net radiowy jest) i na PK nie poszła od razu Dodgy Ale i tak się dość szybko zorientowałem Big Grin
Odpowiedz
#15
Dobrze, że pokazałeś co poprawiasz. Kilka rzeczy przeoczyłem u siebie... Ninja
Odpowiedz


Podobne wątki&hellip
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Scammell Pioneer Tank Transporter 1/35 Jacek Cieślak 46 8,640 30-10-2020, 15:10
Ostatni post: Jacek Cieślak
  Powstańczy "Chwat" czyli Hetzer 38(t) Early - Academy 1:35 cooper69 59 12,187 29-07-2020, 07:16
Ostatni post: cooper69
  "Karaluch" czyli TKS nkm z 10BK - 1:35 IBG cooper69 6 1,915 05-10-2019, 15:02
Ostatni post: cooper69
  Shermany to gufno (według niektórych) czyli zmagania z nudnym czołżkiem cooper69 59 23,795 05-07-2019, 13:32
Ostatni post: Tomasz Hejmo
  betonowa jaga czyli... Jagdpanzer IV L/48 1:35 Bartek K 4 1,917 03-05-2019, 09:10
Ostatni post: Bartek K

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości