Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
#46
Teciak już po lakierze matowym i partii rdzy. Zaczyna to mieć ręce i nogi - no, przynajmniej mi się zaczął model naprawdę podobać. :wink: Teraz chcę ubrudzić wannę, koła, gąski, złożyć to do kupy i wtedy pozostanie ukurzyć i dodać/poprawić to i owo.

İmage

İmage

İmage

İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#47
Cześć,

Teciak stanął na własnych kołach i gęsiach. Teraz tylko dopracować parę detali jak peryskopy, czy lampa, kurz i brud i kończymy z nim. Wink

İmage

İmage
Odpowiedz
#48
Bardzo fajny - faktycznie trochę kurzu musowo i będzie bajka.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#49
Dzięki!

Tymczasem... Zasadnicza część brudzenia za mną. Jeszcze się pojawi "trójwymiarowy" brud - trochę grudek piachu, ziemi, gruzu, itp. śmieci. Ale to później - muszę sobie poodlewać z gipsu trochę pustaków. Nie chcę też zakurzyć go na amen, bo wszystko co do tej pory wymalowałem zleje się w jedną, matową kupę.

İmage

İmage

İmage

İmage

İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#50
Kurcze ciężki temat z tym brudzeniem - uważaj na to kurzenie bo ciężko będzie cofnąć
Pozdrawiam
Odpowiedz
#51
(03-03-2018, 11:34)Jacek Cieślak napisał(a): Kurcze ciężki temat z tym brudzeniem - uważaj na to kurzenie bo ciężko będzie cofnąć

Ciężki, to fakt. Na tą chwilę nie chce już kurzyć go bardziej. Po prostu w zakamarki poleci trochę syfkow i gruzu, ale kolorystyka jako taka już się niewiele zmieni.
Odpowiedz
#52
Ostrożnie, żeby go nie spłaszczyło, bardzo mi się podoba na tym etapie.
Odpowiedz
#53
Gdzieś tam pomalutku wieczorami sobie machnąłem zręby podstawki. Balsa i podkład pod panele jako wypełnienie - bardzo fajny materiał, a że akurat nie mogłem dostać płyty styroduru, to kupiłem to. Nie wyszło drogo, a bardzo fajnie się z tym pracuje.

Tam gdzie "górki", tam będzie gruz i śmieci. Gruz już powoli się "tworzy", jutro może zgromadzę ze szpargałów trochę śmieci i wyleję klej do płytek wymieszany z w/w.

İmage

İmage
Odpowiedz
#54
Podstawka zalana gipsem i wstępnie wysypana gruzem i śmieciem. Zdjęcia na świeżo, jeszcze wszystko schnie. W sumie to chyba nie miałem wcześniej okazji robić gruzowiska. Może być?

İmage
İmage
İmage

Pozdrowienia!
Odpowiedz
#55
Dla mnie na razie za kolorowo - ale to dopiero początek
Pozdrawiam
Odpowiedz
#56
Jak dla mnie będzie, bo jak dojdą pigmenty i ogólne scalanie, to powinno ładnie zagrać.
Odpowiedz
#57
Ale Panowie, to jeszcze nawet nie było pomalowane... Big Grin

Bazowe kolorki na podstawce położone - najpierw maziaje aerografem i potem już nieco dokładniej pędzelkami. Teraz powolutku wszystko będzie gasnąć i z pierwotnej oczojebności niewiele zostanie.

İmage

İmage

İmage
Odpowiedz
#58
Jak się już wpakowałeś w gruzowisko to dobrze by było, żeby taki sam kurz siadł również na czołgu :)
Pozdrawiam
Odpowiedz
#59
Właśnie nad tym pracuję. Wink


Robiąc gruz na podstawkę, zagruzowałem też resztkami Teciaka. Nie za dużo - raczej symbolicznie. Oczywiście biorę poprawkę na to, że realny wóz powinien być uwalany cały kurzem i gruzem, ale - w moim odczuciu - nie miałoby to przełożenia na fajny model w skali 1:35. A opieram się na pewnym znanym modelu T-72, który widziałem na zdjęciach i potem porównałem sobie na żywo w Moson. Nie zrobił wrażenia.

İmage

İmage

İmage

İmage

I taka mała przymiareczka:

İmage

Model idzie na półkę, a ja idę gasić kolorki na podstawce, kurzyć ją i brudzić.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Syryjski składak: T-72B obr. 1989 z Aleppo 1/35 Kamil K. 36 13,493 30-06-2017, 13:40
Ostatni post: Kamil K.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości